Przeszłość przyszłości. Studia z dziejów sztuki XIX I XX wieku

Waldemar Okoń
ISBN: 978-83-229-2655-0
Liczba stron: 258
Format: B5, oprawa broszurowa
Rok wydania: 2005
Nakład wyczerpany

Jeżeli założymy, że czas teraźniejszy nie istnieje, a nasze życie jest funkcją pamięci o przeszłości i myśli o tym, co ma nadejść, łatwo jest ten typ refleksji przenieść na rozważania dotyczące sztuki, która, podobnie, niezbyt dobrze ra­dzi sobie ze współczesnością, przez co często wybiera jako źródła inspiracji przeszłość i przyszłość.

Poeta romantyczny marzył o rozpostarciu swojej sztu­ki pomiędzy żywiołami czasu, który minął, i tego, który miał nadejść, ponieważ teraźniejszość wydawała mu się nazbyt nędzna i niegodna maksymalistycznie pojmowanej istoty procesu twórczego. Ja nie mam oczywiście tak rozległych ambicji i jeśli już miałbym na kogoś się powoływać, to na Izabelę z Flemingów Czartoryską, której dewizie umieszczonej nad wejściem do słynnej Świątyni Sybilli - PRZESZŁOŚĆ PRZYSZŁOŚCI - zawdzięczam tytuł niniejszego tomu.

Ze­brane w nim studia powstawały na przestrzeni wielu lat i jeżeli dzisiaj zdecydo­wałem się je opublikować, to u źródeł mojej decyzji, oprócz chęci umieszcze­nia w jednym woluminie rzeczy rozproszonych i trudno dostępnych, leży przeświadczenie, że wszystkie te teksty łączy podskórnie badawczy i pośrednio artystyczny gest rozpięcia opisywanych dzieł plastycznych, zdarzeń, refleksji krytycznych, utworów literackich pomiędzy przeszłością a przyszłością, zauważalny zarówno na płaszczyźnie odniesień natury historycznej - wartościowe jest to, co wydarzyło się dawniej i poprzez to przedstawia wartość dla tego, co musi nadejść (tak w większości studiów dotyczących wieku XIX), jak i w sfe­rze relacji ściśle artystycznych, bliższych autonomicznie pojmowanej sztuce niż historii. Łatwo zauważyć, że przeszłość w szczególnej sytuacji traumatycznie pojmowanego końca wieku może zamierać, ponieważ teraźniejszość postrzegana jest w sposób tak pesymistyczny, że przyszłość staje się nieistotna lub wręcz niemożliwa, o czym mogą świadczyć przede wszystkim studia po­święcone epoce modernizmu. Możliwa jest też sytuacja skrajnie rewolucyjna, kiedy radykalnie zrywa się z tym, co minęło, w imię nowych haseł oraz idei nie tylko ściśle artystycznych, ale też społecznych i politycznych (tak w tekście poświęconym Dziennikowi Pawła Fiłonowa).

Mam nadzieję, że zwrócenie uwagi na to szczególne pojmowanie czasu chronologicznego, który zamienia się w czas historyczny, aby stać się uświęconym przez sztukę czasem nowych mi­tologii i utopii, będące osią znaczeniową wszystkich moich wypowiedzi, zain­teresuje Czytelnika i będzie odebrane jako wystarczające uzasadnienie druku, w tej formie i w tym zakresie, całości.

 

Ze Wstępu

Kontakt

Wydawnictwo Uniwersytetu Wrocławskiego Sp. z o.o.
Pl. Uniwersytecki 15
50-137 Wrocław
tel./faks 71 375 28 85
biuro@wuwr.com.pl
marketing@wuwr.com.pl

Zapisz się na newsletter